Nie pukaj

Mają obojętni bramy do ogrodów
w których kwiaty kamienne ronią srebrne łzy
szukają miejsca w przestrzeni znajomego progu
w którym serce zapuka zupełnie inaczej
a Ty do rymu

Nie pukaj
powiedział mi anioł że serce mam otwarte
wejdź bez pukania
nie pukaj, serce mam otwarte
możesz wejść bez słowa, na palcach

Nasłuchuję kroków, w niebie ptak się błąka
wiatr nim zakołysał biegnąc do mych drzwi
i dał mi nadzieję stukając w puste okna
że ciebie zobaczę, lecz to nie ty
a jeśli przyjdziesz

Nie pukaj...

Kreślę godziny i dni liczę czas pamiętania
skrzydło tęsknoty w pół mroku gwiazdą płonie
aż staniesz blisko mojego czekania
i nakarmię obecnością spragnione ciebie
dłonie

Nie pukaj...