Daj Panie

Tylko kto nas wysłucha kiedy wokół codzienność szara
a zza ściany dochodzi tylko coraz szybsze tykanie zegara
tylko komu jeszcze zależy na szukaniu drogi do celu
gdy dochodzą tylko nieliczni, a umiera po drodze tak wielu

I daj panie miłości trochę więcej
bo te porcje takie małe, a tak duże mamy ręce...

Tylko z kim powędrować pod rękę przez korytarz życia przyciasny
jeśli nikt nie nocuje pod niebem, jeśli gwiazdy na nim pogasły
tylko kogo poprosić o uśmiech i jak śmiać się przez zaciśnięte usta
rośnie smutek w nas jak drzewo, a w tym drzewie jednostajna pustka

I daj panie radości trochę więcej
bo ogrzewa nas jak płomień, a tak zimne mamy serca...