Grzegorz Tomczak
Z Tomaszem mijaliśmy się na wielu krajowych imprezach już od połowy lat osiemdziesiątych, jednak dopiero na OPPIE 1999 zamieniliśmy ze sobą
więcej niż trzy zdania.
Natomiast jego twórczość znana mi była wcześniej w całości i na wyrywki, bo na moim piętrze, w akademiku pewna koleżanka systematycznie po dwie godziny dziennie
serwowała w różnych konfiguracjach obszerne fragmenty tomczakowych dokonań. Na jej i nasze szczęście nieźle grała na gitarze i dobrze śpiewała.
Grzegorz w 1979 roku zdobył główną nagrodę na Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie i w 1999 nagrodę publiczności w koncercie "Premiery OPPA '99" w
Warszawie, a dwa lata później wydał autorską płytę "Ja to mam szczęście". Brał udział w najważniejszych koncertach i festiwalach związanych z piosenką nieobojętną.
Jego teksty śpiewa m.in. Maryla Rodowicz, Ryszard Rynkowski i Anna Treter.
Kiedy w roku 2003 po raz drugi Grzegorz odwiedził Gołdap, po udanym koncercie, następnegom dnia, wybraliśmy się na długą wycieczkę po Mazurach. Na wiadukcie w
Stańczykach, na wysokości kilkudziesięciu metrów Grzesiek powiedział coś takiego: wiesz, w zasadzie to ja śpiewać nie umiem, na gitarze słabo gram, nie jestem jakimś
genialnym kompozytorem, a teksty piszę takie, jakie umiem - ale kiedy te słabostki poskładać do kupy, to wtedy nie jest to już takie słabe i jakoś brzmi.
A ja sobie myślę, że ten Grzesiek to potrafi niejednego pocieszyć i dodać wiary w siebie...